3-cie urodziny Leonka :)







Od kilku dni Leon bardzo mało je i ograniczył się w oddawaniu moczu na raz na dobę.
Dzisiaj udało się zapolować i złapać materiał do badania. Pojechaliśmy wszyscy razem, by lekarz go obejrzał bo coś niewyraźnie jeszcze z dziąsłami jest i oczami. W kolejce zorientowaliśmy się, że to własnie dzisiaj!
Nasz Leon obchodzi 3-cie urodziny :)
Ładny prezent mu zgotowaliśmy, nie ma co ;)
Wyniki moczu wyszły nawet lepsze niż w czerwcu, nadal ma wysokie ph i utrzymuje się białko. Co najważniejsze nie było kryształków. Ma lekkie zapalenie spojówek i dziąseł. Lekarz zasugerował by podawać mu lek antydepresyjny (Amitriptylinum VP), który ma ponoć polepszyć wyniki  moczu - sama nie wiem.
Do podawania leku dostaliśmy w prezencie dozownik. Leon raczej się nie ucieszy ale to prezent i chyba powinien ;) Teraz śpi jak zabity po przeżyciach urodzinowych. Kiedy tylko rozkładamy jego biały ręcznik, natychmiast się kładzie i relaksuje.
Continue >>>

W samochodzie


Do opisania jazdy samochodem z Leonem zainspirowała mnie Barbarka :)
Leon nie należy do grona kotów lubiących podróżować.
Opracowaliśmy jak na razie wstępny sposób spędzania czasu w aucie.
Z założenia Cesara Millano do samochodu należy wsiadać ze zwierzęciem uspokojonym i zrelaksowanym.
W teorii powinniśmy uzyskać spokój ducha, który przeniknie na naszego czworonoga.
Następnie można wykonać ruchy związane z przemieszczaniem się.
Zrelaksowane zwierzę, pogodnie patrzące na świat zostaje umieszczone w samochodzie,
gdzie w niczym nie przerwana sielanka trwa przez całą drogę.
Czy komuś to się udało z kotem?
W praktyce wygląda to tak:
Punkt pierwszy wychodzi nam najlepiej: wszyscy jesteśmy pogodni, zrelaksowani i wypoczywamy
w mieszkaniu. Wstaje jedna osoba i podchodzi jak gdyby nigdy nic do Leona i bierze go na ręce.
Wszystko jest pięknie. W tym momencie osoba zbliża się do transportera i czar pryska.
Po kilku próbach włożeniach, w których Leon potrafi przednią częścią ciała wejść i zaraz się wykręcić i wyjść - cel zostaje osiągnięty. Leon miota się w budce głośno krzycząc, my lekko zadrapani staramy się zachować wymagany spokój :) Z kopiącym kotem wsiadamy do samochodu, nie ma szans by się uspokoił.
Choć może powinno się go przetrzymać by zmęczony dał sobie spokój.
By uniknąć wrzasków czyli rytmicznych zaśpiewów, przesiadam się do tyłu do kota. Wyjmuję drzwiczki z transportera, a na wychodzącego Leona zakładam szelki z przypięta smyczą. Przekonuję go do spania i zasadzam między sobą, a budką. Dopóki nie wyjedziemy z miasta rzuca się na szybę i jest podekscytowany wysokimi kamienicami. Po kilkudziesięciu minutach, kiedy wreszcie przebijemy się za miasto następuje pełna stabilizacja i Leon kładzie się i zapada w drzemkę. W oknach widać już tylko niebo.
Wszystko mija kiedy:
 samochód zwalnia, przystaje,
przy zmianie biegów
i kiedy okno zasłaniają drzewa lub domy.
Na szczęście są to krótkotrwałe momenty.
Podróż przebiega w miłej atmosferze ale muszę siedzieć obok Leona.
Jestem ciekawa jak wasze pieszczochy znoszą podróże.
Continue >>>

One Lovely Blog Award :)


Dziękuję bardzo za wyróżnienie naszego blogu przez Jasną 8  i Barbarkę :)

Zasady zabawy:
- podziękowania i link bloggera, który przyznał Wam tę nagrodę.
- skopiuj i wklej logo na swoim blogu
- napisz o sobie 7 rzeczy
- nominuj 16 innych cudownych bloggerów
(nie można nominować bloggera, który Wam przyznał nagrodę)
- napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji

Cudownych bloggerów jest bardzo dużo :)
Oto niektórzy z nich:
Pemberley
Baghi
Rzeka
Batu
Kociokwik
Huffle Mawson
Tudor

7 rzeczy o Leonie:
1. W podziękowaniu za wyjście z nim na spacer (na balkon lub korytarz), domaga się wzięcia na ręce i wciera się głową w człowieka.
2. Jak jest głodny wskakuje na blat w kuchni i zasiada tam.
3. U weterynarza strasznie się boi i pozwala zrobić ze sobą wszystko, pod warunkiem, że jest w swoim transporterze.
4. Odkąd przytrzasnęły mu ogon drzwi (z przeciągu) boi się się silnego wiatru i zamykania drzwi do pokoju - pracuję nad tym i jest już lepiej.
5. Kiedy odwiedzają nas dzieci maskuje się np. w kuchni wśród owoców i szklanek - jak kameleon.
6. Odkryte parę dni temu: przy spotkaniu z innym kotem głośno zawodzi.
7. W dalszym ciągu domaga się wieczornych wyjść z domu na klatkę schodową.
Continue >>>
Related Posts with Thumbnails
Kocie Blogi
http://kocie-blogi.blogspot.com/
 


Moja lista blogów

 

Leonek :) ♣ ♣ ♣ Mamanunes Templates ♣ ♣ ♣ Inspiração: Templates Ipietoon
Ilustração: Gatinhos - tubes by Jazzel (Site desativado)